Pleśnie w zakładach produkcyjnych skuteczne środki i działania
Pleśnie w zakładach produkcyjnych to temat, który w branży przetwórstwa spożywczego pojawia się częściej, niż wiele osób chciałoby przyznać. Od lat mówimy wprost, że pleśń jest swego rodzaju wstydliwą przypadłością zakładów. Nie dlatego, że występuje rzadko, ale dlatego, że jej obecność bardzo szybko rzuca się w oczy, szczególnie podczas audytów i kontroli. Dlaczego pleśń często audytorom rzuca się w oczy, ponieważ ta właśnie pleśń często powstaje na tak zwanych łączeniach silikonowych wypełnieniach i wtedy ją doskonale można zauważyć. Zarodki gnieżdżą się w zakamarkach, rozwijają i wizualnie widzimy ciemne zielone, ciemnozielone, brązowe tak zwane wykwity które, które wizualnie wskazują na to, że ta pleśń powstaje, jest to niepożądane z uwagi na to, że te pleśnie później roznoszą się, powodują pogorszenie stanu tak zwanego środowiska pomieszczeń.
Zaczynając rozmowę o pleśniach, zawsze wracamy do podstaw, czyli do tego, jak one powstają i dlaczego w środowisku produkcyjnym mają tak dobre warunki do rozwoju. W zakładach produkujących żywność panuje podwyższona wilgotność, często utrzymywane są niskie temperatury, a do tego dochodzą miejsca trudne do domycia, zastawione lub przyblokowane. Właśnie tam pleśń bardzo łatwo się osadza i rozwija.
Czym są pleśnie i dlaczego łatwo rozwijają się w środowisku produkcyjnym?
Pleśnie są mikroorganizmami należącymi do grupy grzybów, które powszechnie występują w środowisku naturalnym. Do ich wzrostu niezbędne są sprzyjające warunki, takie jak podwyższona wilgotność, ograniczony przepływ powietrza oraz brak regularnego mechanicznego naruszania powierzchni. W zakładach produkcyjnych, a szczególnie w przetwórstwie spożywczym, warunki te pojawiają się naturalnie w wielu strefach, m.in. przy liniach technologicznych, w pomieszczeniach technicznych czy w trudno dostępnych zakamarkach infrastruktury.
Dodatkowym czynnikiem sprzyjającym rozwojowi pleśni jest fakt, że nie wszystkie elementy wyposażenia są codziennie używane lub dokładnie myte. Przestoje produkcyjne, okresowe używanie maszyn oraz skomplikowana budowa urządzeń powodują, że niektóre powierzchnie pozostają wilgotne przez dłuższy czas. Nawet niewielkie ilości resztek organicznych mogą stanowić dla pleśni wystarczające źródło składników odżywczych.

Zarodniki pleśni są mikroskopijne i bardzo łatwo unoszą się w powietrzu, dzięki czemu mogą osadzać się na różnych powierzchniach. Szczególnie często gnieżdżą się w mikroporach materiałów, takich jak uszczelki, elementy gumowe, tworzywa sztuczne czy struktury o chropowatej fakturze. Początkowo niewidoczne, z czasem zaczynają się namnażać i tworzyć kolonie.
Wpływ pleśni na bezpieczeństwo produktów i ciągłość produkcji
Pleśnie w halach produkcyjnych powodują pogorszenie stanu środowiska pomieszczeń. Zarodniki przedostają się do powietrza i mogą wpływać na trwałość produktów oraz surowców. W praktyce oznacza to wyższe ryzyko skrócenia shelf life produktów, problemy mikrobiologiczne oraz potencjalne straty finansowe. Z perspektywy ciągłości produkcji pleśnie mogą powodować poważne zakłócenia operacyjne. Konieczność przeprowadzania dodatkowych myć, dezynfekcji lub czasowego wstrzymania produkcji generuje przestoje i obniża wydajność zakładu. Dodatkowo wykrycie pleśni podczas audytów jakościowych lub kontroli sanitarnych może skutkować niezgodnościami, karami lub utratą certyfikacji. W efekcie problem pleśni przekłada się nie tylko na kwestie higieniczne, ale również na wymierne straty finansowe oraz ryzyko reputacyjne dla producenta.
Ryzyko sanitarne i konsekwencje wykrycia pleśni podczas kontroli
Audytorzy bardzo szybko zwracają uwagę na obecność pleśni, szczególnie w miejscach widocznych. Najczęściej są to łączenia silikonowe, uszczelnienia, sufity oraz rogi ścian. Pleśń w tych obszarach jest jasnym sygnałem, że procesy higieniczne nie działają tak, jak powinny.
Najczęstsze miejsca występowania pleśni w zakładach produkcyjnych
Miejscami szczególnie narażonymi na rozwój pleśni są przede wszystkim połączenia konstrukcyjne wypełnione uszczelnieniami silikonowymi. Dotyczy to zwłaszcza styków sufit–ściana, narożników pomieszczeń oraz innych trudno dostępnych obszarów, w których gromadzi się wilgoć i ograniczony jest przepływ powietrza. Tego typu miejsca często nie są regularnie naruszane ani dokładnie osuszane, co sprzyja rozwojowi mikroorganizmów.
Kolejnym istotnym czynnikiem jest niewłaściwe zarządzanie czystymi pojemnikami, szczególnie w zakładach, w których nie jest konsekwentnie stosowana zasada FIFO (first in, first out). Pojemniki po myciu nie zawsze są w pełni dosuszone, a brak myjek wyposażonych w funkcję osuszania powoduje, że do magazynów czystych pojemników trafiają elementy wciąż zawierające wilgoć. Jeśli takie pojemniki są dłużej składowane, zwłaszcza w tylnych częściach magazynu lub w mniej uczęszczanych miejscach, stają się idealnym środowiskiem do rozwoju pleśni.
Problem ten dotyczy również elementów wyposażenia pomocniczego, takich jak deski teflonowe do krojenia. Gdy nie są one używane na bieżąco i pozostają przez dłuższy czas odłożone w magazynach lub na zapleczu, bez regularnego mycia i osuszania, pleśń może rozwijać się w sposób niezakłócony. Brak mechanicznego naruszania powierzchni oraz obecność resztkowej wilgoci znacząco zwiększają ryzyko mikrobiologiczne.
Miejsca i sytuacje sprzyjające rozwojowi pleśni w zakładach produkcyjnych:
- Połączenia konstrukcyjne wypełnione silikonem
- uszczelnienia na styku ścian i sufitów,
- narożniki pomieszczeń,
- inne trudno dostępne miejsca, w których gromadzi się wilgoć i ograniczona jest cyrkulacja powietrza.
- Brak regularnego naruszania i osuszania powierzchni
- miejsca rzadko czyszczone lub czyszczone powierzchownie,
- strefy techniczne i zaplecza produkcyjne.
- Niewłaściwe zarządzanie czystymi pojemnikami
- pojemniki po myciu, które nie zostały dokładnie dosuszone,
- brak myjek wyposażonych w funkcję osuszania,
- magazynowanie wilgotnych pojemników w magazynach czystych pojemników.
- Niestosowanie zasady FIFO (first in, first out)
- pojemniki długo przechowywane „z tyłu” magazynu,
- ograniczony dostęp i rzadsze manipulowanie pojemnikami,
- sprzyjające warunki do niekontrolowanego rozwoju pleśni.
- Rzadko używane elementy wyposażenia pomocniczego
- deski teflonowe do krojenia,
- elementy odłożone na dłuższy czas bez bieżącego mycia i osuszania,
- brak mechanicznego oddziaływania na powierzchnię, co umożliwia spokojny rozwój mikroorganizmów.
Strefy o podwyższonej wilgotności i ograniczonej cyrkulacji powietrza
Chłodnie oraz strefy mokre są naturalnym środowiskiem dla rozwoju pleśni, szczególnie gdy wentylacja jest niewystarczająca. Wilgoć utrzymująca się przez dłuższy czas sprzyja zasiedlaniu powierzchni przez zarodniki.
Linie technologiczne, trudno dostępne elementy i instalacje CIP
Wszędzie tam, gdzie dostęp do mycia jest utrudniony, ryzyko pojawienia się pleśni znacząco rośnie. Elementy konstrukcyjne, osłony, przestrzenie za liniami technologicznymi często pozostają poza regularnym harmonogramem mycia.
Magazyny, chłodnie oraz pomieszczenia pomocnicze
Bardzo częstym problemem są magazyny czystych pojemników. Pojemniki po myciu nie zawsze są dobrze dosuszone. Nie wszystkie zakłady dysponują myjkami z funkcją osuszania, a brak stosowania zasady FIFO sprawia, że część pojemników długo stoi w kątach lub z tyłu magazynów. W takich warunkach pleśń pojawia się bardzo szybko.
Podobna sytuacja dotyczy desek teflonowych do krojenia, które nie są na bieżąco używane i nie są regularnie naruszane.
Powierzchnie, uszczelnienia i elementy konstrukcyjne obiektu
Najczęściej obserwujemy pleśń na:
- łączeniach silikonowych i uszczelnieniach
- sufitach oraz narożnikach ścian
- miejscach rzadko mytych lub długo nieporuszanych
